Powtarzanie wlasnych zdan – palilalia?

Powtarzanie wlasnych zdan – palilalia?

Zauwazylam, ze moj 5.5-letni syn od jakiegos czasu, chyba moze nawet juz od roku, powtarza swoje wlasne zdanie po cichu, sam do siebie. Nie wiem nawet, czy sam jest tego swiadom. Np. mowi : „Zbudujemy zamej na podlodze”, a potem po cichu, szeptem „Zbudujemy zamek na podlodze”. Wlasciwie nie przeszkadza mi to wcale, wydawalo mi sie to nawet zabawne, sadzilam, ze moze po prostu sam chce sobie zrobic taki maly „replay” tego, co powiedzial. Ale dzis tak z ciekawosci sprawdzilam w internecie, ze jest cos takiego jak „palilalia”, czyli wlasnie dokladnie to: nieswiadome powtarzanie wlasnych zdan, co moze byc oznaka Aspergera, nerwicy natrectw, lub tiku nerwowego. Oczywiscie nagle zamiast zabawnego powtarzania stalo sie to dla mnie jakims strasznym symptomem. Przestraszylam sie, ze moze jest to wlasnie oznaka, moze jakas pierwsza, subtelna, ze cos sie dzieje.

Nie widzialam czegos takiego u innych dzieci. Moj syn naprawde powtarza swoje zdania i zdarza sie to czesto, jesli mialabym policzyc dziennie, to pewnie ze 20 razy. W artykulach w internecie pisano, zeby wspomniec o tym pediatrze przy rytunowej wizycie, ale juz nie moge wytrzymac. Czy ktoras/ktorys z Was mial podobne doswiadczenie?

Comments are closed.