Re: Co na to moralisci… ?

Re: Co na to moralisci… ?

W bardzo wielu krajach mozna miec IVF bez ograniczen wiekowych.Australia nie ma ograniczen.

Tak samo Rosja,Indie,Meksyk i wiele innych krajow. Natomiast istnieja czesto limity wieku kwalifikujace do refundacji czy to przez panstwowa sluzbe zdrowia czy tez przez firme ubezpieczeniowa.

W USA tez nie ma prawnego ograniczenia wieku,ale praktycznie zadne ubezpieczenie nie pokryje zabiegu kobiecie ponad 40 lat,ale za swoja kase mozna probowac w nieskonczonosc.

Istnieje jeszcze problem regulacji wewnetrznych w kazdej klinice.W USA renomowane kliniki na ogol nie chca kobiet powyzej 40 lat poniewaz szansa zaplodnienia jest 1 : 100 a to obniza

statystyki.

W Hiszpanii limit jest 56 lat i jest ona bardzo popularna dla IVF – turystyki w Europie.

Indie maja duza popularnosc,glownie z powodu bardzo niskich cen. Meksyk z tych samych powodow jak i malego dystansu dla Amerykanow. Rosja nie ma zadnych limitow i ma swietne wyniki i eksperymentalne metody, ale tanio tam nie jest. W Tajlandii moga babie wszczepic embrion nawet w tylek jezeli sobie zyczy i ma kase,ale standardy medyczne sa niskie i tylko desperatki sie decyduja na ten kraj.

Istnieje tez wiele innych czynnikow wplywajacych na dostepnosc IVF w roznych krajach takich jak prawne ograniczenie ilosci wszczepianych embrionow,mozliwosc uzywania jajeczek i plemnikow dawcy, wszczepianie embrionow zastepczym matkom itd,itp.

Dla przykladu sa kraje bez limitu wieku,ale komorka jajowa musi pochodzic od matki,czyli jezeli kobieta jeszcze nie doszla do menopauzy mimo,powiedzmy 60 lat to moze miec IVF,ale jezeli ma tylko 35 ale juz przestala jajeczkowac to do IVF juz sie nie nadaje.

Nie chce w to wchodzic poniewaz wariantow jest bez liku .

Comments are closed.