Re: Nie na widzę sprzątać

Re: Nie na widzę sprzątać

ja tez nienawidze, chociaz czas nawet mam.

najgorzej to jest „unikac” sprzatania, bo sie go neinawidzi, naewt trudno zaplanowac jakas robote bo na sama mysl czlowieka otrzepuje.

no wiec byla keidys taka genialan strona internetowa, neimeicka, susi_sauber. metoda poelgala na tym, ze to strona przejmowala planowanie i wytyczala zadanie tygodnia pt. wytrzepac dywany. w ostatecznym rozrachunku mieszkanie/dom w skali roku byl odsprztany. na codzien obowiazywal schemat: codziennie 1 godzina sprzatania, jedno pomieszczenie dokladnie, wszytskie pozostale ogarnac. a maianowicie wziac plastikowa skrzynke, z pierwszego pomieszczenia wlozyc do niej wszytsko, co do niego nie nalezy, w anstepnym wlozyc tez zbedne a wyjac potrzebne itd. ponoc swietnie dziala.

nie wiem, od wielu lat probuje sia zastosowac 😉

Comments are closed.