Re: Pytanie do DOMO-wników

Re: Pytanie do DOMO-wników

dokto napisał:

> Gdzie chodzicie na spacery? Po własnym ogrodzie czy poboczem wąskiej drogi bez

> chodnika?

do lasu.

A koło drogi jest chodnik. Ale po co mam spacerować chodnikiem koło drogi?

> Jak daleko macie na pocztę, do doktora?

w sąsiednich miasteczkach, jakieś 10 minut samochodem. A właściwie po co mi poczta bliżej?

W Warszawie, akurat tak się złożyło, też do lekarza jeździłam samochodem. Każdy MIESZKAniec ma doktora obok siebie na piechotkę?

> Gdy wracacie z podróży pociągiem to wieczorem coś jeszcze do Was jeździ?

Nie, nic nie jeździ, ewentualnie makabrycznie droga taksówka.

Ale nie jeżdżę pociągami.

Wiesz jaki z tego wniosek? Żeby każdy dostował – w miarę możliwości oczywiście – miejsca zamieszkania do swoich potrzeb, oczekiwań i priorytetów.

Mieszkam pod Warszawą, jakieś 30km od centrum, na tzw. zadupiu. Jestem szczęśliwa, wyniosłam się z miasta, nie żałuję, choć pewne uciążliwości występują, to chyba oczywiste. Ale plusy rekompensują.

Comments are closed.